KRAINA NAD TANWIĄ...
Bogdan Szymańskilekarz-ortopeda,
uczestnik kursów RSU
z Zamościa
Pracujemy, uczymy się, dyżurujemy, pochłonięci niekiedy bez reszty sprawami dnia codziennego i walką o przetrwanie, nie dostrzegamy otaczającego nas piękna.
Ja miałem to szczęście, że urodziłem się i wychowałem w Zamościu w mieście położonym bardzo blisko Roztocza. Dla siebie odkryłem Roztocze dawno temu. Będąc w szkole średniej wędrowałem szlakami w każdej wolnej chwili, uczestniczyłem w rajdach pieszych organizowanych przez PTTK, a w swoim życiu dorosłym sam organizowałem rajdy dla przyjaciół i znajomych. Spędziłem wśród szumiących borów wiele dni i nocy. Marzyłem chyba od zawsze, by znaleźć swoje magiczne miejsce właśnie na Roztoczu i po latach dopisało mi szczęście.
W słoneczne, upalne lipcowe popołudnie podczas przejażdżki rowerowej znaleźliśmy z żoną opuszczony ośrodek wypoczynkowy osłonięty lasem, otulony dzikim winem, przylegający do brzegu wartko płynącej Tanwi. Zapach kwitnących ziół i nagrzanego sosnowego lasu zadziałał jak najsilniejszy narkotyk, to było miejsce, którego szukaliśmy. Udało się go kupić. Kupić, by móc udostępnić to piękno innym. Stworzyć możliwość patrzenia z okna wiejskiej chaty, na piękne zakola Tanwi, podglądać "ciężką pracę" bobrów, zasypiać z zapachem i muzyką natury. Nazwaliśmy to miejsce po prostu "Kraina nad Tanwią".
Od 2003 r. zaczęliśmy spędzać tam weekendy, remontować, przebudowywać i dostosowywać do obecnych standardów wypoczynku, część "Krainy", tę bliższą lasu i rzeki zostawiamy dziką. Okazało się, że nie jesteśmy tam sami. Ciągle pojawiali się wędrujący wędkarze prosząc o zgodę na zarzucenie przynęty. W wakacje wędrujące, kajakami, rowerami, samochodami grupki turystów zaczęły do nas zaglądać, jeszcze przed oficjalnym otwarciem "Krainy". Dla nas był to znak, że trzeba zrobić wszystko, aby lato 2005 roku było dostępne w "Krainie" dla wszystkich.
Pisząc te słowa do "Obrazów", mogę powiedzieć - udało się. W maju przybywają pierwsi goście, zorganizujemy pierwsze imprezy pokazujące bogate tradycje pszczelarstwa, sztuki kulinarnej i rękodzieła z re-jonu biłgorajskiego. Ta dziedzina to "konik" Eli, który na stałe pozostanie wśród atrakcji naszej "Krainy"
Zapraszając do odwiedzenia nas podaję dwa adresy, zdecydowanie preferując ten drugi.
www.krainanadtanwia.pl
Wólka Biska
23 - 425 Biszcza
pow. Biłgoraj
woj. lubelskie





